Posiedzenia Komisji AGRI - w cieniu Covid i ASF

W minionych tygodniach Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Parlamencie Europejskim zbierała się wielokrotnie, aby podnosić kluczowe dla rolników kwestie. Naturalnie, wszystkie spotkania odbywają się obecnie w postaci wideokonferencji.

W czasach epidemii COVID-19 sektor rolny w całej Europie mierzy się z olbrzymimi problemami. Brak dostępu do rynków zbytu błyskawicznie doprowadził do kryzysu w wielu sektorach. W ramach pomocy Komisja Europejska wprowadziła środki wsparcia, w postaci np. dopłat do prywatnego przechowywania dla wielu dziedzin produkcji (jak np. produkty mleczne, wieprzowina czy jagnięcina), ale nie dla sektora drobiu, co dla polskich producentów jest wręcz katastrofalne w skutkach (dlatego wraz z posłami Krzysztofem Hetmanem i Adamem Jarubasem wystosowaliśmy list do komisarza Wojciechowskiego, wzywający do podjęcia natychmiastowych działań wspierających producentów drobiu). Jak wielokrotnie zwracaliśmy uwagę podczas posiedzeń, są to jednak środki niewystarczające. Dlatego apelowaliśmy o zwiększenie środków pomocy, rozszerzenie ich na więcej sektorów, a także znalezienie innych rynków zbytu oraz uruchomienie środków kryzysowych. Ponadto cały czas zwracamy uwagę na zagwarantowanie swobodnego przepływu pracowników sezonowych , którzy są niezbędni w celu zapewnienia odpowiedniej wydajności w wielu dziedzinach produkcji rolnej. Postulaty te omawialiśmy m.in. z komisarzem ds. rolnictwa, Januszem Wojciechowskim, wiceszefem Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem, odpowiedzialnym za opracowanie nowego projektu klimatycznego, tzw. Europejskiego Zielonego Ładu, a także z komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywnościowego, Stellą Kyriakides.

Panią Kyriakides miałem zresztą okazję bezpośrednio zapytać o aktualny stan epidemii Afrykańskiego Pomoru Świń, który w naszym kraju jest dla rolników niemal takim samym kryzysem jak epidemia COVID-19. Spytałem też jaki jest postęp prac nad szczepionką przeciwko ASF. Poprosiłem także o przeanalizowanie wpływu strategii od Pola do Stołu na dochody rolników i nie doprowadzenie do podzielenia ich na dobrych i złych, czyli tych, którzy prowadzą produkcję ekologiczną oraz takich, którzy nie spełniają wszystkich nowych wymogów środowiskowych, ale przecież też prowadzą zrównoważoną produkcję, zgodną z wymogami europejskimi. W odpowiedzi usłyszałem tylko, że Komisja nie zamierza nikogo karać, a jedynie wspierać i pomagać w zrównoważonych praktykach produkcji. KE stoi na stanowisku, iż wprowadzanie dodatkowych projektów pro-środowiskowych, czyli Europejskiego Zielonego Ładu, Strategii Bioróżnorodności, czy też tzw. Strategii od Pola do Stołu, nie powinno być odroczone ze względu na trwającą pandemię, o co wielu z nas wielokrotnie apelowało. Podzielam obawy rolników, iż może to jeszcze bardziej pogłębić kryzys w sektorze rolnym poprzez nałożenie dodatkowych wymogów i zobowiązań na producentów i przetwórców. Obym się mylił, i oby najbliższe tygodnie przyniosły poprawę sytuacji i powrót do normalności, nie tylko w sektorze rolnym.