Posiedzenie komisji AGRI

24 kwietnia w ramach posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Parlamencie Europejskim odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli parlamentów narodowych, którego celem było wysłuchanie opinii reprezentantów krajów członkowskich na temat przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej. Poruszone zostało całe spektrum tematów, od ogólnych, przekrojowych, po szczegółowe, dotyczące specyficznych sektorów i proponowanych rozwiązań. Oprócz posłów do PE, posłów i senatorów z państw członkowskich, w posiedzeniu udział wzięli komisarz ds. rolnictwa i rozwoju wsi Phil Hogan, a także dyrektor generalny w dyrekcji do spraw rolnictwa KE Jerzy Plewa.

Właściwa dystrybucja środków jest kluczowa - jak mówił przedstawiciel rządu Niemiec, musimy dołożyć wszelkich starań, aby uniknąć dalszej biurokratyzacji i dążyć do uproszczenia systemu wspierania rolników. Niemcy są też gotowi zwiększyć składki do budżetu UE, aby uzupełnić lukę, jaka powstanie po odejściu Wielkiej Brytanii.

Podobnego zdania był przedstawiciel rządu Irlandii, podkreślając jednocześnie, że najważniejsze jest, aby środki na rolnictwo faktycznie trafiały do rolników, a nie do osób ich udających. Stabilizacja cen jest niezbędna, aby utrzymać odpowiedni poziom dochodu rolników oraz ciągłość pokoleniową.

Przedstawiciel rządu cypryjskiego także nawoływał do uproszczenia WPR. Priorytety wydatkowania budżetu powinny być tak ukierunkowane, aby zapewnić godziwą przyszłość rolnikom, a konsumentom dostęp do bezpiecznej żywności.

Musimy wystrzegać się ponownej renacjonalizacji europejskiego rolnictwa. Obecne warunki gwarantują pewnego rodzaju siatkę bezpieczeństwa dla naszych rolników. WPR jest też bardzo ważnym elementem spójności.

Jak stwierdził francuski poseł do PE Eric Andrieu, obniżenie budżetu o 10 - 15 procent jest już raczej przesądzone. Istnieją obawy, że propozycja Wieloletnich Ram Finansowych może być mocno niedopracowana, dlatego może nie należy się tak bardzo spieszyć z propozycjami reformy rolnictwa.

Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Polsce, Jan Krzysztof Ardanowski, podziękował KE za podzielanie polskich poglądów dotyczących przyszłej WPR, a także wezwał do zakończenia procesu wyrównywania dopłat oraz wzmocnienia roli państw członkowskich w kształtowaniu przyszłej WPR, co jednak nie powinno być interpretowane jako renacjonalizacja tej polityki. Solidarność w rolnictwie i silna rola drugiego filaru polityki rolnej (wspieranej środkami z polityki spójności) to polskie priorytety dla przyszłej WPR.

Szwecja opowiedziała się za zmniejszeniem dopłat dla rolników na rzecz większego wsparcia działań na rzecz ochrony środowiska. Rozwój naukowy i postępy w dziedzinie np. odporności na antybiotyki są najpilniejsze, gdyż mogą doprowadzić do poważnych problemów w przyszłości. Decentralizacja WPR jest raczej dobrym pomysłem, ale trzeba ją przeprowadzić tak, aby uniknąć groźby renacjonalizacji.

Poseł do PE Zbigniew Kuźmiuk wezwał do wzmocnienia WPR po roku 2020, utrzymania wsparcia w ramach drugiego filaru, wspierania lokalnego przetwórstwa i wyrównywania różnic między regionami UE. Poinformował też, że Polski rząd jest gotów zwiększyć składkę do poziomu powyżej 1.1 % PKB w przyszłej perspektywie finansowej.

Wspieranie małych i rodzinnych gospodarstw jest bardzo ważne, jak powiedziała Marijana Petir, europosłanka z Chorwacji. Wzmocnienie roli kobiet na obszarach wiejskich, uproszczenia skomplikowanych procedur administracyjnych i prawdziwie wspólna polityka rolna to wg niej najważniejsze zagadnienia.

Dopłaty bezpośrednie są niezwykle ważne dla rolników w Finlandii, gdyż tam warunki gospodarowania są trudniejsze niż w innych państwach członkowskich. Przewodniczący komisji AGRI Czesław Siekierski dodał, że niekorzystne warunki glebowe powinny być brane pod uwagę w przydzielaniu dopłat.

Rentowność produkcji i odpowiedni poziom cen są kluczowe, aby zachęcić młodych ludzi do podejmowania pracy w rolnictwie. Jeżeli produkcja nie będzie się opłacać, to nie ma szans na odnowę pokoleniową w przyszłości.

Absolutnie konieczne jest branie pod uwagę olbrzymiego zróżnicowania europejskiego rolnictwa w poszczególnych regionach. Nie można też zapominać o innych wyzwaniach, jak np. odpowiedzialnej gospodarce wodnej. Wg Grecji należy utrzymać finansowanie na obecnym poziomie i pozostawić dwufilarową strukturę WPR. Pomoc obszarowa nie powinna być jedynym tematem debaty.

Europoseł Martin Häusling z obawami odniósł się do propozycji zgłaszania pomysłów przez państwa członkowskie, gdyż może to doprowadzić do renacjonalizacji polityki rolnej.

Według przedstawicieli Czech uproszczenie i zwiększenie efektywności WPR jest niezbędne, rolnicy nie zdążyli się jeszcze przyzwyczaić do obecnych reguł WPR, a zatem dalsze komplikowanie przepisów i dodawanie zobowiązań jest krokiem w złym kierunku. Odgórne limitowanie płatności nie powinno leżeć w gestii komisarza ds. budżetu lecz powinno być przedmiotem prac komisarza ds. rolnictwa, Phila Hogana i być dobrowolne.

Oczywiście wciąż nie znamy szczegółów przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej, komisarz Hogan obiecał przedstawić konkretne propozycje w maju. Możliwe będzie też zgłaszanie różnych propozycji przez państwa członkowskie, które następnie, po zaakceptowaniu ich przez Komisje Europejską, będą mogły być wdrażane w poszczególnych regionach. Ma to na celu zwiększenie elastyczności WPR, dostosowując ją do specyficznych obszarów oraz położenie większego nacisku na realizację celów i osiąganie pożądanych wyników.

Inicjatywa zorganizowania tej dyskusji spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem wśród jej uczestników.